Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 października 2008

Jak znaleźć pasję i cel w życiu?

W swoim życiu próbowałem wielu zawodów i karier. Posiadam wiele zainteresowań i umiejętności, zatem imałem się różnych zajęć na krótszy lub dłuższy okres czasu. Jednak tak naprawdę nigdy nie czułem, że któreś z nich daje mi całkowitą satysfakcje. Żadna z tych karier nie okazywała się być tą w 100% doskonałą. Jak zatem miałem odkryć tę, która da mi tą satysfakcje? Nad tym pytaniem zastanawia się wielu ludzi. Szukając mojej własnej “misji” w życiu, odkryłem kilka wskazówek, które pomogły mi kierować podejmowane przeze mnie decyzje w stronę tego, co tak naprawdę mnie pasjonuje i ustalić sobie cel w życiu. Oto one:

Rób to co lubisz.

Kiedy zapytamy dowolną osobę, która odniosła w życiu duży sukces, o jedną wskazówkę dla ludzi, którzy chcieli by być bogaci, zawsze usłyszymy tę samą odpowiedź - "Rób to co kochasz". Dlaczego to jest takie ważne? Jeśli lubisz, to co robisz, to nie tylko jesteś w tym bardzo dobry, co pomaga odnieść sukces, ale   pracy nie postrzegasz jako prace tylko jak codzienność. Obserwując wielu ludzi sukcesu Billa Gatesa, Briana Tracy, Brata Pitta, można zauważyć jedną, wspólną rzecz. Dla każdej z tych osób praca jest jednocześnie ich pasją. Dla ludzi tych nie istnieje podział na życie pracownicze i życie poza pracą. Pomyśl o tym, jedną drugą swojego dziennego czasu jaki masz, spędzasz w pracy i jest tak przez 5 dni w tygodniu, 50 tygodni w roku. Jeśli nie lubisz swojej pracy, prawdopodobnie żyjesz w bólu i ogromnej dyssatysfakcji. To nie jest sposób na życie. Prawdziwe życie jest wtedy, kiedy kochasz to co robisz.

Jednak muszę Cie tutaj ostrzec przed zbyt wielkim idealizowaniem pracy. Niektórzy mówią „Rób to co lubisz, a już nigdy nie będziesz pracować”. Każde zajęcie wymaga pracy i niesie ze sobą jakieś przeszkody do pokonania. Trzeba płacić podatki, pojawiają się niespodziewane problemy, trzeba załatwiać ważne sprawy, wszystkiego tego należy się spodziewać, bo jest to nieodłączny element KAŻDEJ pracy i kariery. Nie zapominaj o tym, nawet zawód aktora to tylko 20% grania na scenie czy ekranie, cała reszta to praca: dojazdy na plan, nauka skryptów, załatwianie kontraktów, dbanie o wizerunek, godziny męczących przygotowań itp.

Jak odkryć co lubisz i co sprawia Ci przyjemność?

Załóżmy na moment, że w tej chwili masz pieniądze na wszystko czego potrzebujesz, byłeś w każdym miejscu, które chciałeś zwiedzić, widziałeś wszystko, co chciałeś zobaczyć, a teraz siedzisz w domu i się nudzisz. Co chciałbyś zrobić? Co dostarcza Ci rozrywki i powoduje, że się samorealizujesz?

Rób to kim jesteś.

Powinieneś wiedzieć jaką jesteś osobą i jakie wartości prezentujesz. Jest bardzo ważne, bo często pod wpływem zdarzeń lub innych osób wybieramy dla siebie karierę, która tak naprawdę nie jest dla nas. Pamiętam jak byłem młodszy, moja mama chciała żebym został księdzem. Nawet nie chcę myśleć jakby to było, gdybym faktycznie nim został :). Ja dzięki temu, że wtedy wiedziałem kim jestem (a raczej kim nie jestem), nie popełniłem błędu mojego życia. Jednak wielu ludzi „ugrzęzło” w karierach które INNI uważali dla nich za najlepsze. To mogli być rodzice, nauczyciele, opiekunowie, ideały społeczne.

Pomyśl jak można by opisać Twój charakter? Jak inni mogli by opisać Twój charakter? Jak czujesz, do czego Cię stworzono?

Rób to na czym się znasz i co jest dla Ciebie łatwe.

Pomyśl o tym tak: gdybyś stał w kolejce 20 przeciętnych ludzi, to co umiałbyś zrobić od nich lepiej? Co poszło by Ci dużo łatwiej niż innym, na czym prawdopodobnie lepiej się znasz? Odpowiedzią na to pytanie jest właśnie to, w czym jesteś dobry i na tym powinieneś się skupić. Rzeczy które przychodzą nam bez wysiłku, robimy chętniej i z większą motywacją. Często jest tak, że jedna rzecz która wydaje nam się w danej sytuacji bardzo skomplikowana i nie do zrobienia, w odniesieniu do tego na czym się znamy, okazuje się bardzo prosta.

Większość ludzi wie, co sprawia im przyjemność i co chcieliby robić w życiu, jednak nie są do końca pewni, jak to przełożyć na wybór kariery, albo mają zbyt duże obawy by podjąć ryzyko zmiany zawodu. Ja też należałem do tej grupy. Być może masz kilka zainteresowań, które można by jakoś połączyć i przełożyć na coś, co da Ci przyjemność i pozwoli zarabiać. Czasem zdarza się też, że zanim osiągniemy wymarzoną karierę musimy zadowolić się jej formami pośrednimi. Pamiętaj jednak o tym, aby każda rzecz jakiej podejmiesz się w życiu, była ścieżką, po której będziesz dążyć do swojego sukcesu, a nie osobną drogą, która Cię od niego oddali.

Poznaj sekrety zwykłych ludzi, którzy osiągają niezwykłe rezultaty i uwolnij śpiącego w Tobie olbrzyma.

wtorek, 30 września 2008

Carpe diem!

Do napisania tego artykułu skłoniła mnie moja obecna sytuacja zdrowotna. Leże teraz w łóżku i nie mogę się ruszać z powodu bólu kręgosłupa. Niestety jestem uziemiony. W takiej sytuacji gdy człowiek leży i nie myśli o sprawach codziennych, przez umysł zaczynają przelatywać różne myśli. Jedną z nich było to, że może moja dysfunkcjonalność nie jest tylko chwilowa. Co jeśli będę nie w pełni sprawny dłużej niż mi się wydaje?

Powiem Ci szczerze, pomyślałem jakby to było, gdybym już nigdy nie mógł chodzić. Straszne to uczucie, przez oczami pojawiły mi się wszystkie te rzeczy, których nie zrobiłem, a bardzo chciałem. Wszystkie plany które miałem, a których już nie zrealizuje, nieodwiedzone miejsca, niespotkane osoby, niespełnione marzenia. Mam ochotę wstać z łóżka i pójść teraz zrobić wszystko to, o czym właśnie myślę , ale przecież nie mogę … Dość!

Przyznam Ci się, nie pomyślałem o tym, bo jestem optymistą (choć nie od zawsze) i po prostu nie dopuszczam złych myśli do siebie. Zastanawia mnie tylko, dlaczego jedynie w trudnych sytuacjach przypominamy sobie o rzeczach, które są dla nas tak istotne, a w ciągu normalnego, codziennego egzystowania odkładamy je na później.

Zatrzymaj się.

W dzisiejszych czasach, gdzie ciężko znaleźć chwile dla siebie, mało kto jest w stanie pomyśleć, a co dopiero naprawdę ukierunkować się na to, czego naprawdę pragnie. Pędzimy za dobrobytem, ślepo podążamy za trendami. Ilu z nas tak naprawdę jest usatysfakcjonowanych z życia, które wiedzie? Ilu posiada pasje, które może realizować? Zamiast tego pracujemy w pocie czoła, starając się bezskutecznie spełniać oczekiwania innych, które zawsze będą rosły. Czy aby na pewno to marzyło Ci się, gdy jako dziecko snułeś plany o idealnym życiu? Zwolnij na chwilkę i pomyśl czego tak naprawdę potrzebujesz, co Cię interesuje, jakie masz pasje, cele, marzenia? Zrób to właśnie teraz.

Żyj tak jakby każdy dzień był tym ostatnim.

Wyobraź sobie, że właśnie dowiadujesz się od lekarza, że jesteś nieuleczalnie chory na śmiertelną chorobę i zostały Ci tylko 3 dni życia. Nie jednej osobie po takiej informacji obsunął by się grunt pod nogami. Masz masę planów i rzeczy do zrobienia, marzenia do zrealizowania, a może jest, coś co chcesz zmienić swoim życiu od dawna, czegoś dokonać lecz odkładałeś to na lepsze czasy. Jednak teraz jest już mało czasu i musisz się spieszyć. Czy dalej będziesz czekać, aż nadejdzie bardziej sprzyjająca chwila aby to zrobić?
Nie przesuwaj rzeczy naprawdę dla Ciebie ważnych na później. Może się zdarzyć, że to później nigdy nie nadejdzie. Pomyśl o tym.

Najlepsza chwila na to by marzyć i zmienić coś w swoim życiu jest właśnie teraz.

Chcesz zmienić pracę, spróbować czegoś nowego, zrobić coś czego pragniesz od dawna? Zrób to! Podejmij ryzyko, życie masz tylko jedno, więc przeżyj je jak najlepiej potrafisz. Weź odpowiedzialność za to co dzieje się w Twoim życiu i zacznij żyć tak jak chcesz! Ciesz się chwilą, doświadczaj nowych rzeczy, spotykaj się z ludźmi, rozwijaj zainteresowania, spełniaj marzenia. A przyjdzie dzień, w którym stwierdzisz, że Twoje życie jest pełne pasji i nie chcesz zamienić się nim z nikim innym. Po prostu Carpe diem!

Jeżeli interesuję Cię więcej informacji na ten temat sięgnij po książkę Odrodzenie Feniksa.